(Last Updated On: 25 marca 2019)

Konstrukcja dzisiejszego artykułu jest prosta. Przedstawiam Ci 7 produktów od Google. Opisuję, kiedy mogą się przydać, dlaczego warto z nich korzystać i jak to zrobić z WordPressem. Pamiętaj, że nie ma sensu korzystać ze wszystkiego. Zawsze zastanów się, czy to co dodajesz ma sens i czy zbliża Cię do realizacji Twojego celu.

1. Google Analytics (GA)

Kiedy używać Google Analytics? Zawsze. Nie umiem odpisać inaczej. Wiele decyzji – czy coś ma być na stronie, czy nie – podejmuję na bazie danych z Google Analytics. Testuję. Zacznij korzystać z danych. Intuicja jest fajna, ale nie zawsze praktyczna.

Przykład: kiedyś zbudowałam stronę dla moich warsztatów i byłam pełna zachwytu dla siebie: Wow Ewelka! Tak pięknie wszystko rozplanowałaś! No niestety nie. Google Analytics pokazał mi to. Informacje o konkretnym warsztacie (data, godzina) i o rabacie były w zakładce…na którą nikt nie wchodził. Dzięki GA zauważyłam to i szybko zrobiłam reorganizację. Dzięki temu ludzie przestali pytać o dane, które były. A ja byłam znowu z siebie dumna ;)

Inny przykład. Czy wiesz ile czasu ludzie są na Twojej stronie? Czy wiesz jak rośnie lub spada czytelnictwo Twojego bloga? Ja dokładnie śledzę dane analityczne mojego portalu Girls Who WordPress. Liczba czytelników systematycznie rośnie. Każdy artykuł jest wartościowy. Każdy – od początku powstania portalu. Dzięki temu zbudowałam bazę, która sama nakręca czytelnictwo. Teraz bardzo dokładnie dobieram tematykę i tutoriale. Nie idę w ilość, idę w jakość. Od początku. Czy wiedziałabym to bez GA? Nie. Mogłabym się domyślać, ale nie miałabym pewności. Poza tym ile są warte domysły, a ile są warte twarde dane?

Ciekawostka. W jednym miesiącu 68% wejść na stronę to wejścia mężczyzn. Pierwszy raz było ich więcej niż lasek. Normalnie jest trochę więcej dziewczyn. Zauważyłam też, że faceci są “gorszymi” czytelnikami mojego portalu. Odwiedzają mniejszą ilość zakładek i są krócej na stronie. To tylko ułamek możliwości Google Analytics. UŁAMEK.

Praca domowa dla Ciebie na dziś to instalacja GA. Jak to zrobić? Najpierw musisz dodać stronę na Google Analytics. Dzięki temu dla Twojej strony zostanie przypisany indywidualny numer. Potem na swojej stronie, musisz dodać nową wtyczkę. Na przykład Google Analytics by MonsterInsights.

Nie wiesz, jak to zrobić i jak korzystać z GA? W kursie UX w małej firmie uczę, krok po kroku, jak zainstalować Google Analytics i jak wycisnąć z niego informacje na temat naszych czytelników. Do roboty!

2. Google Search Console (kiedyś Google Webmaster Tools)

Kiedy używać? W sumie zawsze. Co możemy tam zrobić?

  • Możemy śledzić czy Google znalazł jakieś błędy na stronie np. puste strony 404 (brak strony). Powinniśmy to sprawdzać. Chyba, że nie interesuje nas czy strona ma braki i wisi nam czy czytelnik trafi na stronę z błędem na Error 404.
  • Możesz sprawdzić jakie linki prowadzą do Twojej strony.
  • Może wysłać Google mapę strony (to bardzo przydatna informacja dla robotów Google). Nie musisz tego robić, jeżeli masz oddzielną wtyczkę do wygenerowania mapy strony.
  • Możemy podać swój URL kanoniczny. Czyli powiesz Google, który adres jest poprawny: czy jest to http://www.siedemtrzy.pl czy może http://siedemtrzy.pl). To pomaga robotom Google.
  • Jeżeli Twoja strona będzie zawirusowana i Google to odkryje, od razu dostaniesz info na mail. Of kors nie jest to skaner na wirusy. Google jest wrażliwy na wirusy, kiedy Twoja strona jest już przeważnie mizerią. Ale i tak lepiej dostać cynk od Google niż od klienta, right?
  • Powinnaś koniecznie założyć konto na Narzędziach dla webmastera, jeżeli Twoja strona zmieniła adres (domena główna). Dzięki temu zadbasz o poprawne indeksowanie strony w przeglądarce Google. Zachowasz ciągłość. Ja musiałam to zrobić kiedy portal Girls Who WordPress przechodził z domeny http://girlswhowordpress.com na http://girlswhowp.com

Wtyczka: Brak. Musisz założyć konto na stronie Narzędzia dla webmasterów i dodać tam swoją stronę (lub swoich klientów).

3. Google Fonts

Kiedy używać? Kiedy potrzebujemy darmowy, dobry font. Kiedy potrzebujemy zmienić font. Kiedy mamy za dużo czasu i chcemy cały wieczór spędzić na oglądaniu fontów ;) Dokładniej opisałam ten produkt i tematykę fontów w tym artykule.

Wtyczka: Easy Google Fonts

4. Google Maps

Kiedy używać? W momencie kiedy chcemy pokazać konkretną lokalizację lub trasę. Dosyć oczywiste, ale uznałam, że warto o tym napisać. Nie każdy, na początku, jest taki hej do przodu.

Wtyczka: WP Google Maps

5. Google Chrome (inspektor kodu)

Kiedy używać? Sytuacji, w których może przydać nam się inspektor kodu jest wiele. Czasami twórcy szablonu nie podają nam informacji np. na temat rozmiaru zdjęć do slajdera. Wystarczy zbadać rozmiar w wersji demo szablonu i sprawdzić w nim rozmiar zdjęć! Ja zakochałam się w inspektorach kodu. To najbardziej przydatne narzędzie, kiedy chodzi o pracę na stronie. Zapraszam Cię do krótkiego tutorialu wideo, w którym pokazuję, jak działa inspektor kodu.

Wtyczka: Nie potrzebujesz wtyczki. Inspektor kodu działa w przeglądarce.

6. Formularze (Google Forms)

Kiedy używać? Sytuacji może być wiele. Za pomocą Formularzy można zrobić zapisy na Twoje wydarzenia. Tak zrobiono na przykład na stronie Wióry Lecą. Można zrobić ankietę. Korzystam często z tej możliwości w trakcie pracy nad moimi kursami.

Wszystko zależy od potrzeby. Ważne, że formularz można w szybki sposób zaimplementować na stronie.

Wtyczka: Google Forms

7. Google Docs, Google Spreadsheet

Dane zebrane w Formularzach Google są zbierane w arkuszu kalkulacyjnym Google Spreadsheet. To taki Excel od Google. Poza tym, że możemy w łatwy sposób przeanalizować dane, to możemy je również opublikować na naszej stronie.

Jeżeli lubisz wykresy, tabelki z Excela i chcesz umieścić je na stronie zainteresuj się Inline Google Spreadsheet Viewer

Robiąc research na potrzeby tego artykułu trafiłam też na wtyczkę combo. Dzięki niej możesz włączyć na stronie kilka produktów na raz. Możesz wyświetlić kalendarz od Google, okno z filmem z YouTube (YT jest Googla), pokazać prezentację z Google Docs itd, itd. Fajne. Wtyczka nazywa się SZ – Google for WordPress.

Miłego dnia!